Forum Wirtualne życie Strona Główna Wirtualne życie
Wirtualne miasto Towerpolis!!!
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Dom rodziny Torson (Amy Torson)
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Wirtualne życie Strona Główna -> Osiedle dla władz
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
meggie94
V-ce burmistrz



Dołączył: 09 Gru 2005
Posty: 364
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Chełm

PostWysłany: Sob 21:58, 10 Gru 2005    Temat postu: Dom rodziny Torson (Amy Torson)


Dom jest posiadłością Amy Torson. Ma ona duże wnętrze, lecz pani v-ce burmistrz zażyczyła sobie przytulną i malutką sypialnie. Na parterze znajduje się łazienka, kuchnia, salon, jadalnia i mały gabinecik. Na piętrze zaś dwie sypialnie (jedna dla Amy druga dla gościa), łazienka i pokój odpoczynkowy, w którym znajduje się fotel bujany, kominek itp.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez meggie94 dnia Pon 17:49, 02 Sty 2006, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
meggie94
V-ce burmistrz



Dołączył: 09 Gru 2005
Posty: 364
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Chełm

PostWysłany: Nie 17:50, 11 Gru 2005    Temat postu:

Amy weszła do domu. Znalazła szybciutko w wielkich pomieszczeniach jakiś wazonik. W końcu znalazła. Nalała do niego wody i włożyła różę.
-Dzisiaj taki upał i senny dzień-powiedziała sama do siebie po czym padła na łóżko jak długa i usnęła.

Po paru godzinach obudziła się cała poczochrana. Uczesała się i wyszła z domu zamykając wszystko bardzo dokładnie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
meggie94
V-ce burmistrz



Dołączył: 09 Gru 2005
Posty: 364
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Chełm

PostWysłany: Wto 19:12, 13 Gru 2005    Temat postu:

Amy szeroko ziewnęła. Wczoraj było takdużo pracy, tylu nowych mieszkańców że nie mogła odpocząć. Zjadła,ubrała się, umyła i wyszła z domu.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
meggie94
V-ce burmistrz



Dołączył: 09 Gru 2005
Posty: 364
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Chełm

PostWysłany: Wto 19:46, 13 Gru 2005    Temat postu:

Amy wpadła do domu. Położyła zakupione rzeczy na miejsce. Cyknęła zdjęcie nowej kotce i powiesiła je na ścianie

Założyła jej obrożę i smycz.
-Dzisiaj będziesz chodzić cały czas ze mną-powiedziała.
-Hm.. Wiem będziesz się wabić Wena-kotka w odpowiedzi ze jej się podoba otarła się o nogi nowej pani. Amy uśmiechnęła się i wyszła dziarsko z ktką na smyczy.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
meggie94
V-ce burmistrz



Dołączył: 09 Gru 2005
Posty: 364
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Chełm

PostWysłany: Wto 22:02, 13 Gru 2005    Temat postu:

Amy otworzyła drzwi do domu i uwolniła od smyczy Wene, która odrazu zaczęła chodzić w poszukiwaniu jedzenia. Dziewczyna poszła do kuchni. Nałożyła do miseczki kotki jedzenia i nalała wody. Wena odrazu poczuła zapach i przybiegła do kuchni. W tym czasie Amy zrobiła sobie kanapki. Przeniosła miseczkę do salonu gdzie stał telewizor. Poszła oglądać wiadomości, a kicia była cały czas koło niej.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
meggie94
V-ce burmistrz



Dołączył: 09 Gru 2005
Posty: 364
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Chełm

PostWysłany: Śro 12:17, 14 Gru 2005    Temat postu:

Rano Amy obudziła się i zobaczyła na brzuchu patrzącą się na nią kotkę, która lekko dotykała jej twarz łapkami chowając pazurki. Telewizor był włączony czyli wczoraj musiała zasnąć. Przebrała się, zjadła śniadanie. Do torebki schowała smycz Weny a sama wzięła ją na ręce.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
meggie94
V-ce burmistrz



Dołączył: 09 Gru 2005
Posty: 364
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Chełm

PostWysłany: Śro 20:38, 14 Gru 2005    Temat postu:

Weszła do domu. I ona i Wena. Nałożyła kotce jedzenia i nalała mleka. Sama nie była głodna. Kiedy kicia zobaczyła że Amy idzie do innego pokoju zaczęła miauczeć że też chce. Amy przeniosła jej miseczkę z salonu do pokoju w którym był komputer. Usiadła i zaczęła pisać swoją pracę. Chciała ją dzisiaj skończyć.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
meggie94
V-ce burmistrz



Dołączył: 09 Gru 2005
Posty: 364
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Chełm

PostWysłany: Czw 16:57, 15 Gru 2005    Temat postu:

Amy przecierając oczy ziewnęła. Ubrała się, umyła i zjadła śniadanie. Zobaczyła że Wena zostawiła jeszcze jedzonko ale wypiła całe mleko. Nalała białego napoju do miseczki i zawołała kotkę. Po chwili Wena znalazła się przy jej nogach.
-Przykro mi malutko ale dzisiaj zostajesz w domu-powiedziała do kotki.
-Może później gdzieś pójdziemy ale teraz papa-machnęła ręką do Weny, a ona zaczęła smutnie wałęsać się po domu.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
meggie94
V-ce burmistrz



Dołączył: 09 Gru 2005
Posty: 364
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Chełm

PostWysłany: Śro 21:20, 21 Gru 2005    Temat postu:

Amy weszła do domu ale tylko na chwilę. Położyła drobne zakupy, zawołała Wenę. Nałożyła jej smycz i wyszły z domu.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
meggie94
V-ce burmistrz



Dołączył: 09 Gru 2005
Posty: 364
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Chełm

PostWysłany: Sob 12:06, 24 Gru 2005    Temat postu:

Wróciła do domu z wycieńczoną kotką która odrazu znalazła legowisko i położyła się. Amy nałożyła jej jedzenia i picia.
-Moje biedactwo. Zmęczyłaś się. Ale ja jeszcze wychodzę. Obiecuję ze niedługo wrócę-poczym wyszła z domu.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
meggie94
V-ce burmistrz



Dołączył: 09 Gru 2005
Posty: 364
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Chełm

PostWysłany: Nie 21:51, 25 Gru 2005    Temat postu:

Amy strasznie zmęczona przekonywaniem Meli że wszystko będzie dobrze, wpadła do domu i nawet nie szukając Weny na fotelu zasnęła.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
meggie94
V-ce burmistrz



Dołączył: 09 Gru 2005
Posty: 364
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Chełm

PostWysłany: Śro 19:02, 28 Gru 2005    Temat postu:

Ocknęła się czując sierść Weny przy swojej twarzy.
-Pewnie jesteś głodna mała, co??-zapytała się kotki która mruknięciem odpowiedziała jej dość jasno że nawet bardzo. Amy nałożyła jej jedzenia i nalała wody.
-Stawiam twoją miseczkę w przedpokoju, ale ty i tak pewnie ją gdzieś przeniesiesz- zaśmiała się dziewczyna i podrapała Wene za uchem. Wróciła na górę do sypialni. Umyła się, przebrała i zjadła śniadanie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
meggie94
V-ce burmistrz



Dołączył: 09 Gru 2005
Posty: 364
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Chełm

PostWysłany: Pią 12:40, 30 Gru 2005    Temat postu:

Amy przypomniała sobie że jeszcze nie przygotowała prezentu na ślub Jasmin Shell. Szybko zbiegła na dół i zobaczyła Wenę bawiacą się pięknym bukietem dla młodych. Włożyła go do wazonu, żebyjutro im go wręczyć.

Za prezent kupiła nowiutką wieżę stereo, oraz płyty.

Zapakowała, puściła kotkę na dwór i zaczęła buszować w szafie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Marson
Burmistrz miasta



Dołączył: 09 Gru 2005
Posty: 268
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Pią 20:13, 30 Gru 2005    Temat postu:

Marson przechadzała się po osiedlu. Zbliżała się do domu, ale gdy minęła dom Amy, przypomniała sobie, że dawno jej nie widziała, więc podeszła do drzwi i zapukała.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
meggie94
V-ce burmistrz



Dołączył: 09 Gru 2005
Posty: 364
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Chełm

PostWysłany: Pią 20:20, 30 Gru 2005    Temat postu:

Pierwsza która słyszała pukanie była oczywiście Wena. Zaczęła obdrapywać pięknie polakierowane drzwi. Amy szybko odsunęła kotkę na bok i otworzyła drzwi przez które Wena wybiegła na podwórko, ocierając się o nogi gościa.
-Marson?? To ty?? Boże jak dawno cie widziałam- rzuciła się przyjaciółce na szyję.
-Wejdź proszę- jednym ruchem wskazała fotel w salonie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Marson
Burmistrz miasta



Dołączył: 09 Gru 2005
Posty: 268
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Pią 20:22, 30 Gru 2005    Temat postu:

- Dzięki. No fajnie cię znowu widzieć! Czy mogę wejść z Kundlem? Jest czysty! Zapewniam... Chociarz z dworu idziemy. Byłam z nim na spacerze.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
meggie94
V-ce burmistrz



Dołączył: 09 Gru 2005
Posty: 364
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Chełm

PostWysłany: Pią 20:24, 30 Gru 2005    Temat postu:

Amy wiedziała jak Kundel i Wena się lubią.
-Jasne że możesz, ale on i Wena tak sie polubili, że dom mi zdemolują- dokładnie zamknęła bramę.
-Brama zamknięta, nie uciekną. Nie się pobawią. Tam dalej są zabawki. Wiesz te piszczące. Napijesz się czegoś??


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Marson
Burmistrz miasta



Dołączył: 09 Gru 2005
Posty: 268
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Pią 20:28, 30 Gru 2005    Temat postu:

- Tak, chętnie. Mogę wody? A tak poza tym, to co u ciebie? - pytała

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
meggie94
V-ce burmistrz



Dołączył: 09 Gru 2005
Posty: 364
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Chełm

PostWysłany: Pią 20:33, 30 Gru 2005    Temat postu:

Amy szybko pobiegła do kuchni i wróciła z dwoma szklankami wody mineralnej.
-A wszystko w porządku. Tylko teraz tyle tego zamieszania przed tym ślubem. Prezenty itp. A u ciebie?? Coś nowego?? Może szykujemy drugi ślub?-zaśmiała się Amy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Marson
Burmistrz miasta



Dołączył: 09 Gru 2005
Posty: 268
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Pią 20:35, 30 Gru 2005    Temat postu:

- Hehe. U mnie dobrze. Zresztą nic specjalnego. Też mam już prezent. Co kupiłaś?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Wirtualne życie Strona Główna -> Osiedle dla władz Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
Strona 1 z 7

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin