Forum Wirtualne życie Strona Główna Wirtualne życie
Wirtualne miasto Towerpolis!!!
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Restauracja Zacisze
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Wirtualne życie Strona Główna -> Okolica Kultury
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Marson
Burmistrz miasta



Dołączył: 09 Gru 2005
Posty: 268
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Pią 21:08, 09 Gru 2005    Temat postu: Restauracja Zacisze


Menu:

Przystawki
Sałatka grecka- 12$
Sałatka szopska- 12$
Sałatka amerykańska- 12$
Półmisek wędlin- 14$

Zupy
Pomidorowa- 7$
Grzybowa- 8$
Żurek- 7$
Rosół- 8$

Dania główne
Makaron z sosem grzybowym- 12$
Kotlet schabowy z frytkami i surówką- 22$
Udko kurczaka z frytkami i surówką- 22$
Pieczeń z jagnięcia z ziemniakami i surówką- 25$
Bitki wołowe z ziemniakami i surówką- 22$

Dania jarskie
Zapiekanka z warzywami- 15$
Naleśniki z serem- 10$

Dodatki
Frytki- 4$
Kopytka- 4$
Surówka- 3$

Desery
Szarlotka na ciepło- 10$
Sernik- 4$
Deser lodowy- 6$
Sałatka owocowa z bitą śmietaną- 7$

Napoje
Coca-cola- 3$
Sok owocowy (pomarańczowy, jabłkowy, wiśniowy)- 3$
Herbata- 3$
Kawa- 3$


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Komcia
Kelnerka w restauracji



Dołączył: 12 Gru 2005
Posty: 115
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: jestem?

PostWysłany: Pon 21:20, 12 Gru 2005    Temat postu:

Amelia weszła do miejsca swojej nowej pracy. Nikogo tu nie było, więc usiadła na krześle.
"Posiedzę trochę, jak nikt nie przyjdzie, to wyjde" - Pomyślała


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Komcia
Kelnerka w restauracji



Dołączył: 12 Gru 2005
Posty: 115
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: jestem?

PostWysłany: Wto 14:58, 13 Gru 2005    Temat postu:

Amela weszła do restauracji...
- um, nawet kucharza nie ma... Ciekawe kto jest kucharzem? Mam nadzieję, że on lub ona mnie polubi... - rozmawiała ze sobą Mela. - No cóż, poczekam, może ktoś przyjdzie.
Usiadła więc i zaczęła wić wianek z kwiatów zebranych w parku.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Komcia
Kelnerka w restauracji



Dołączył: 12 Gru 2005
Posty: 115
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: jestem?

PostWysłany: Wto 15:33, 13 Gru 2005    Temat postu:

Amelka skończyła wić wianek, snończyła czytać wyporzyczoną książkę i wstała.
- "Myślę, że nie ma sensu tu siedzieć skoro i tak nikogo nie ma" - pomyślała.
Włożyła wianek na głowę, książkę schowała do torby i poszła do biblioteki.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
meggie94
V-ce burmistrz



Dołączył: 09 Gru 2005
Posty: 364
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Chełm

PostWysłany: Wto 19:48, 13 Gru 2005    Temat postu:

Amy przyczepiła Wene do słupka
-Bądź grzeczna, pani zaraz przyjdzie-weszła do budynku i usiadła przy stoliku chciała zobaczyć jak pracuje nowa kelnerka.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Komcia
Kelnerka w restauracji



Dołączył: 12 Gru 2005
Posty: 115
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: jestem?

PostWysłany: Wto 20:33, 13 Gru 2005    Temat postu:

Amela wbiegła do budynku. Podeszła do pani Torson i powiedziała:
- Dzień dobry w czym mogę służyć?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
meggie94
V-ce burmistrz



Dołączył: 09 Gru 2005
Posty: 364
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Chełm

PostWysłany: Wto 20:35, 13 Gru 2005    Temat postu:

Amy spojrzała na kelnerkę
"A to ta nowa"-pomyślała
-Poproszę indyka i napój cytrynowy-uśmiechnęła się Amy. Widać że nowa kelnrka jej się podoba (nie względem uczuciowym Razz)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Komcia
Kelnerka w restauracji



Dołączył: 12 Gru 2005
Posty: 115
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: jestem?

PostWysłany: Wto 20:41, 13 Gru 2005    Temat postu:

-Już lecę.... Zneczy już nosze - powiedziała Mela i uśmiechęła sie z zakłopotaniem. - Wie pani, jest pani pierwszym klientem, a do tego nie mamy jeszcze kucharzaa... Znaczy mamy, ale nie ma go akurat, więc spróbuję przyrządzić jak umiem, proszę o chwileczkę cierpliwości.
Amelka była bardzo zakłopotana i nie wiedziała czy da rade. Pobiegla do kuchni. Przygotowała wszystko i wróciła powoli niosąc ostrożnie tależ i szkalnę, żeby niczego nie pobić. Postawiła przed panią Torson i powiedziała
- Życzę smacznego. - Uśmiechnęla się i oddaliła na zaplecze sporządzić rachunek.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
meggie94
V-ce burmistrz



Dołączył: 09 Gru 2005
Posty: 364
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Chełm

PostWysłany: Wto 20:45, 13 Gru 2005    Temat postu:

Amy po posiłku poszła na zaplecze.
-Obiad był pyszny. WIem kosztuje 40$-położyła na stoliku na zapleczu wyliczoną kwotę. Była kiedyś przecież najlepszą matematyczką w klasie.
-No to do widzenia-uśmiechnęła się i ruszyła w stronę swojego kotka. Dało usłyszeć się z dala jej szepty wygłaszane do Weny.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Komcia
Kelnerka w restauracji



Dołączył: 12 Gru 2005
Posty: 115
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: jestem?

PostWysłany: Sob 16:37, 17 Gru 2005    Temat postu:

Nie było więcej klientów, więc Mela wyszła z pracy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Komcia
Kelnerka w restauracji



Dołączył: 12 Gru 2005
Posty: 115
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: jestem?

PostWysłany: Śro 14:24, 21 Gru 2005    Temat postu:

mela wpadła do restauracji sprawdzić czy wszystko w porządku. Jak zwykle nikogo tu nie było, więc usiadła na pierwszym lepszym krześle i zaczęła czytac "Pat ze Srebrnego Gaju".

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Komcia
Kelnerka w restauracji



Dołączył: 12 Gru 2005
Posty: 115
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: jestem?

PostWysłany: Śro 14:35, 21 Gru 2005    Temat postu:

Nic się nie działo, nikt nie przychodził, więc Amelia wyszła z restauracji.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
avenue
Nauczyciel kursu pływackiego



Dołączył: 12 Gru 2005
Posty: 296
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Czw 20:59, 22 Gru 2005    Temat postu:

Jasmin weszła do restauracji i zawołała kelnerkę. Zamówiła 2x wino i 1x Spaghetti. Wspólnie z nowopoznanym mężczyzną - a raczej, jak jej obiecał jej przyszłym mężem wciągali spaghetti metodą odkurzacza. Dopiero kiedy ich usta zetknęły się w soczystym pocałunku zauważyli, że ludzie na nich nieprzyjemnie patrzą. Podliczyli wszystko i chichocząc zostawili na ladzie 38$

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Komcia
Kelnerka w restauracji



Dołączył: 12 Gru 2005
Posty: 115
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: jestem?

PostWysłany: Pon 9:55, 26 Gru 2005    Temat postu:

Amelia weszła do pracy i od razu poleciała na zaplecze, aby przebrac się w strój roboczy. Poszła do kuchni i zmyła talerze. Kiedy uporała się także z postprzątaniem kuchni, wzięła miotłę i wyszła na sale. Postaprzątała trochę.
- No cóż, nie mamy sprzątaczki...- Westcheła. Odniosła Miotłę na zaplecze. Ktoś wszedł do restauracji.
- Dzień dobry pani, co podać?
- Poproszę filet z ryby i kawę.
- Dobrze, zaraz przyniose.
Mela poszła na zaplecze i postarała się o danie. Zaniosła czekającej kobiecie. W czasie, gdy jadła, Amela sporządziła rachunek. kobieta zawołała ją.
- Rachunek prosze.
- Prosze bardzo. - powiedziała Mela i wyniosła talerze. Kiedy wróciła klientki już nie było. Na stole leżały pieniądze. 40 $.
- O jenny, mój pierwszy napiwek! I to aż 10$. - Mela zmyła talerze, podpisała się pod swoją zmianą i wyszła z pracy.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wampirq




Dołączył: 25 Gru 2005
Posty: 4
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Lubin

PostWysłany: Pon 10:11, 26 Gru 2005    Temat postu: Wizyta w Zaciszu...

Kasia i Kamil weszli do Restauracji Zacisze drzwiami z ozdobną klamką i usiedli przy stoliku w prawym rogu, tuż przy oknie...
-Panie Kelneeeerze!!- zawołał Kamil, ale nie usłyszał odpowiedzi. - To dziwne. Drzwi były otwarte, a w środku pusto. - Chodź kochanie, pójdziemy gdzie indziej.
-Ok.- odpowiedziała Kasia i trzymając się za ręce wyszli.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Komcia
Kelnerka w restauracji



Dołączył: 12 Gru 2005
Posty: 115
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: jestem?

PostWysłany: Pon 20:54, 02 Sty 2006    Temat postu:

Amela wpadła do pracy, szybko przebrała sie na zpaleczu, posprzątała, umyła talerze, osłużyła kilku klientów. Czas jej zmiany minął bardzo szybko. Podpisała się i wyszła do domu. Znowu bolała ją głowa, więc postanowiła iść do domu i pójść spac.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Komcia
Kelnerka w restauracji



Dołączył: 12 Gru 2005
Posty: 115
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: jestem?

PostWysłany: Wto 18:49, 03 Sty 2006    Temat postu:

Melka weszła do pracy. Uznała, że nie weźmie tabletki, tylko pójdzie do lekarza. Ostatnio żyje tylko dzięki tym tabletkom... Postawiła jedzenie dla Popki na zapleczu i przebrała się. Umyła naczynia i posprzątała salę. Nikogo nie było, na szczęście, bo znowu kręciło jej się w głowie. Usiadła.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Komcia
Kelnerka w restauracji



Dołączył: 12 Gru 2005
Posty: 115
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: jestem?

PostWysłany: Wto 18:51, 03 Sty 2006    Temat postu:

Mela podpisała się pod swoją zmianą, przebrała się, wzięla jedzenie Popki i wyszła z pracy. Na dzisiaj koniec.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nicole
Kasjerka w kinie



Dołączył: 25 Gru 2005
Posty: 51
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Nie 15:13, 08 Sty 2006    Temat postu:

Nicole postanowiła, że obiad zje tutaj. Zauważyła samotnie siedzącą dziewczynę. Pamiętała, że gdzieś już ją widziała, więc zagadała.
- Cześć. To wolne miejsce? - wyciągnęła rękę - Nicole.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ewka92
Bibliotekarka



Dołączył: 11 Gru 2005
Posty: 89
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Nie 15:44, 08 Sty 2006    Temat postu:

Megi usiadła wygodnie. Myślała że pytanie jest skierowane do niej.
-Tak. Proszę niech pani usiądzie- uśmiechnęła się.
-Megi Rayan- wyciągnęła rękę.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Wirtualne życie Strona Główna -> Okolica Kultury Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5  Następny
Strona 1 z 5

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin